Bezsilność mysłowickiej policji wobec zakłóceń porządku na osiedlu „Ptaki” !

Przez dwie ostatnie noce mieszkańcy dzielnicy Bończyk byli nękani prowadzonymi pracami budowlanym przy budowie kolejnych budynków osiedla „Ptaki”.  Jak przekazali mieszkańcy pomimo wielokrotnych zgłoszeń na policję hałas trwał przez całe noce. Mieszkańcy zwracają również uwagą na szczególnie uciążliwy i nie liczący się z mieszkańcami sąsiednich bloków sposób prowadzenia prac budowlanych.

Budowa osiedla „Ptaki” jak informują mieszkańcy jest pobłażliwie traktowana przez służby które powinny stać na straży prawa jak również przez władze miasta. Wskazują na to liczne fakty jak np: że za wycięcie kilkuset drzew pod bloki wysoką karę pieniężną zamieniono na posadzenie kilkunastu tui, czy zgoda miasta na bardzo wysoką gęstość zabudowy odstającą od reszty dzielnicy.  To tylko jeden z przykładów pobłażliwości władz w tej sprawie.

Zapewne nie ma to związku ze sprawą, ale jak  podkreślają mieszkańcy projektantem osiedla jest były wice prezydent Mysłowic, a następnie naczelnik Wydziału Rozwoju Miasta, którego córka zajmowała wysokie stanowisko w Urzędzie Wojewódzkim w Wydziale Infrastruktury w kompetencji którego jest kontrola decyzji pozwoleń na budowę wydawanych przez prezydentów miast, a obecnie jest członkiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach.