Nadal nie ma nowych taryf za wodę w Mysłowicach!

MPWiK i nowe taryfy to już powoli brazylijski serial. Wody Polskie po raz kolejny nie wydały decyzji zatwierdzającej nowe taryfy. Oficjalne media stojące murem za aktualną władzą snują teorie, że to spisek – tylko czyj? Mieszkańcy i radni (niestety tylko  opozycyjni) od lat nie byli w stanie dowiedzieć nawet tak prostych rzeczy jak poziom zadłużenia MPWiK. W przypadku tej firmy były prawie same tajemnie poza jedną – co chwila trzeba kolejne miliony w niej topić. Co prawda trochę tą wiarę w dobre zarządzanie przez lata firmą zachwiał prezes Sławomir Kosiba który zredukował w pół roku o 1/3 załogę i o grube miliony koszty ale prezydent Edward Lasok szybko rozwiązał problem zwalniając tnącego koszty prezesa – przy okazji okazało się rozbudowana struktura zarządzająca też się kwalifikuje do redukcji kosztów bo firma bez prezesa działa czyli najwyraźniej da się w mniejszym składzie i z mniejszymi kosztami – obecnie spółką kieruje wice-prezes Przemysław Gardoń. Mgliste finanse najwyraźniej były mgliste również dla Wód Polskich bo nie znalazły uzasadnienia dla kolejnego podejścia do podwyżki cen wody i kwalifikacji kosztów ją uzasadniających. Prezydent Lasok niestety nie ma zdyscyplinowanej większości jak Radzie Miasta w Wodach Polskich więc kitu nie da się pociskać. Co dalej? Kiedy skończy się ta totalna kompromitacja? A może to tylko gra na czas aby mieszkańcom Mysłowic przywalić mocno cenami po wyborach?

Skala przerostu zatrudnienia w deficytowej, miejskiej spółce PORAŻA!! MPWiK –70 zbędnych etatów!!!

Jak duże podwyżki za wodę i ścieki czekają mieszkańców Mysłowic.